Wiele osób robi to przed snem. Nie każdy wie, jakie są skutki
Wyłączyć czy nie wyłączyć? Oto jest pytanie i mój stały dylemat. Chodzi o router wi-fi, który każdego wieczoru kusi, by odciąć go od zasilania przed snem. Czy odcinanie go od prądu na noc rzeczywiście pozwala oszczędzić, czy lepiej zostawić go w spokoju i nie ryzykować problemów z domową siecią?
Ile prądu zużywa router wi-fi? Tyle można zaoszczędzić
Domowy router wi-fi zazwyczaj działa przez całą dobę, zapewniając dostęp do internetu komputerom, telefonom i innym urządzeniom. Większość modeli pobiera od 5 do 15 W mocy, choć bardziej zaawansowany sprzęt, między innymi niektóre urządzenia obsługujące wi-fi 6, może potrzebować nawet 20 W. Wiele zależy od konkretnego modelu i jego wyposażenia.
Przy nieprzerwanej pracy przez cały rok urządzenie pobierające od 5 do 15 W zużyje około 44–131 kWh energii. Przy założeniu ceny energii na poziomie około 1 zł za kWh oznacza to wydatek rzędu 44–131 zł rocznie. Wyłączanie routera na osiem godzin każdej nocy może zmniejszyć ten koszt o około jedną trzecią.
W praktyce oszczędność wyniesie orientacyjnie od kilkunastu do około 40 zł rocznie, zależnie od poboru mocy i ceny prądu. To oznacza, że regularne odłączanie sprzętu nie musi być szczególnie opłacalnym sposobem na ograniczenie domowych wydatków.
Router wi-fi a zdrowie. Czy wyłączenie pomaga lepiej spać?
Niektórzy użytkownicy wyłączają sieć bezprzewodową na noc nie tylko ze względu na rachunki, ale również dla własnego komfortu. Warto jednak rozdzielić kwestie związane z higieną snu od obaw dotyczących samego sygnału wi-fi. Nie ma podstaw, by zakładać, że wyłączenie routera jest konieczne dla zdrowia każdej osoby.
Na jakość nocnego odpoczynku może wpływać natomiast sposób korzystania z internetu. Jeśli brak połączenia pomaga odłożyć telefon, zrezygnować z przeglądania stron przed snem i ograniczyć nocne korzystanie z komputera, taka zmiana może ułatwić wyciszenie się. Znaczenie mogą mieć też świecące diody na obudowie urządzenia. Jeżeli przeszkadzają w sypialni, można sprawdzić, czy da się je przyciemnić lub wyłączyć w ustawieniach routera.
Osoby, które chcą ograniczyć ekspozycję na pole elektromagnetyczne, mogą zdecydować się na wyłączenie sieci bezprzewodowej na noc. Nie należy jednak utożsamiać subiektywnego poczucia komfortu z potwierdzonym efektem zdrowotnym. Sam fakt, że router emituje sygnał radiowy, nie oznacza automatycznie, że jego praca podczas snu jest szkodliwa.
Dlaczego wyłączanie routera może być problemem?
Router wi-fi jest przystosowany do ciągłej pracy, a odcinanie go od zasilania każdej nocy może utrudnić korzystanie z części funkcji domowej sieci. Dotyczy to szczególnie mieszkań, w których internet obsługuje nie tylko telefony i komputery, lecz także urządzenia inteligentnego domu.
Po wyłączeniu routera połączenie mogą stracić między innymi:
- kamery monitoringu i urządzenia służące do zdalnego podglądu;
- inteligentne gniazdka oraz czujniki zalania;
- automatyczne rolety i inne elementy systemu Smart Home.
Brak internetu może też uniemożliwić pobieranie aktualizacji przez urządzenia, które wymagają połączenia z siecią. I to jest właśnie argument, który mnie przekonał, aby jednak nie wyłączać.
Oczywiście, nie każda aktualizacja odbywa się nocą i nie każdy router samodzielnie instaluje nowe oprogramowanie. Zależy to od producenta, konfiguracji i podłączonego sprzętu.
Jeżeli w domu działają systemy bezpieczeństwa lub automatyka, przed odłączaniem routera należy sprawdzić, czy ich funkcje nie wymagają stałego połączenia. W przeciwnym razie niewielka oszczędność na energii może oznaczać utratę wygody, a w niektórych sytuacjach również ograniczenie nadzoru nad domem.
Jak wyłączyć wi-fi na noc bez odłączania routera?
Nie trzeba za każdym razem wyciągać wtyczki z gniazdka, aby ograniczyć działanie sieci bezprzewodowej. W wielu modelach routerów dostępny jest harmonogram wi-fi, który pozwala ustalić godziny automatycznego wyłączania i ponownego uruchamiania nadajnika. Opcję tę można zwykle znaleźć w panelu administracyjnym urządzenia, choć jej nazwa i dostępność zależą od producenta.
Takie rozwiązanie pozwala wyłączyć sygnał bezprzewodowy na czas snu, pozostawiając router podłączony do zasilania. Trzeba jednak pamiętać, że wyłączenie samego wi-fi nie odcina od internetu urządzeń połączonych przewodem Ethernet, a harmonogram nie zawsze oznacza całkowite wyłączenie wszystkich funkcji sieciowych. Nie gwarantuje też, że każde urządzenie będzie mogło pobierać aktualizacje — to zależy od sposobu połączenia i konfiguracji.
Czy warto wyłączać router wi-fi na noc?
Ja zostaję więc przy włączonym routerze wi-fi. Potencjalne oszczędności nie są na tyle duże, by przekonały mnie do codziennego odłączania urządzenia od prądu. A jeśli ktoś chce wyłączyć sieć na noc, może najpierw sprawdzić ustawienia routera i skorzystać z harmonogramu wi-fi. Dzięki temu nie trzeba pamiętać o wtyczce, a domowa sieć może działać zgodnie z naszymi potrzebami.